Strona 1 z 1

Grzybica wapienna

Post: 9 sty 2013, o 20:44
autor: Judym
Jest to choroba wywołana przez grzyba Ascosphaera apis, który wytwarza zarodniki. Jest to choroba czerwiu, larwa jest wyprostowana całkowicie pokryta zarośniętą grzybnią (przypomina biała kredę). Pszczoły usuwają z komórek takie zmumifikowane larwy, stąd też łatwo można je zaobserwować na dennicy. Zarodniki grzyba są bardzo zaraźliwe i trudne do wyleczenia. Przed przystąpieniem do leczenia takiej rodziny musimy przede wszystkim oszacować czy rodzina jest wystarczająco silna i czy daje nadzieje na wyleczenie (musi być min. 4-5 ramek czerwiu obsiadanych na czarno). Jeśli rodziny są słabsze, to trzeba je wzmocnić przez zasilenie zdrowym czerwiem na wygryzieniu. Dopiero wtedy można rozpocząć leczenie.

Pierwszą czynnością jaką musimy zrobić jest dezynfekcja całego ula i ramek. Można przesiedlić pszczoły do nowego ula, ramki chore z czerwiem usunąć, a w ich miejsce wstawić ramki ze zdrowych rodzin. Dobrze jest też usunąć matkę. Spowoduje to brak czerwiu i rozprzestrzeniania się grzyba. W tym czasie trzeba zasilać rodzinę ramkami z czerwiem na wygryzieniu.

Po przesiedleniu rodzin można wykonać opryski 1% roztworem rapicidu. Opryski wykonujemy samych ramek, a pszczoły dokładnie strzepujemy na dennicę. Zabiegi takie wykonujemy codziennie prze 3 dni. Po takich zabiegach, wszystkie ramki z tego ula muszą zostać usunięte i nie mogą nam służyć do wykorzystania w innych rodzinach. Wosk trzeba koniecznie wytopić, a ramki spalić albo opalić. Jeśli po 2 tygodniach objawy choroby nie ustąpią, opisane zabiegi powtarzamy.

Można też do oprysków wykorzystać skrzyp polny. Opryski wykonuje się jw.

Obrazek

Źródło zdjęcia: http://www.hodowle.eu/Photos/Askosferio ... a-czer.jpg

Re: Grzybica wapienna

Post: 3 mar 2013, o 19:30
autor: Takowy
Dobrym lekiem na grzybice jest skrzyp polny . dawkowanie 25l/50g. Takim roztworem opryskuje sie pszczoły i podkarmia co 3dni. Mozna tez przesiedlić pszczoły do nowego ula na sama węzę.

Re: Grzybica wapienna

Post: 3 gru 2013, o 21:14
autor: henry650
Kiedyś miałem problem i wyczytałem w pszczelarstwie ze rosjanie stosowali kawe parzoną do oprysku co 3 dni zastosowałem i pomogło ale to było ponad 12 lat temu od tej pory mam spokuj ale najlepsza metoda to czesta wymiana plastrów na nowe i wymiana matek bo one sa nosicielkami


henry